"Sople rosną w oczach". Wzrasta zagrożenie
O niebezpiecznych soplach, zwisających z dachów budynków, pisaliśmy już nie raz. Jednak problem wciąż nie znika, a tworzące się na gzymsach coraz większe bryły lodu stwarzają niebezpieczeństwo dla przechodniów. Zdjęcia sopli na budynkach w różnych miastach Polski, umieścili w swoich profilach Reporterzy 24.
Powstawaniu sopli sprzyja nawet najmniejsze ocieplenie, a duże lodowe bryły stanowią ogromne zagrożenie dla przechodniów oraz stojących pod budynkami samochodów. Niedawno pisaliśmy o gigantycznym soplu, który wpadł przez świetlik do jednej z warszawskich kawiarni i tylko cudem nikomu nie wyrządził krzywdy. Każdej zimy wiele osób zostaje rannych z winy spadających sopli, a nieszczęściu można zapobiec.
Odpowiedzialność leży po stronie administratorów
Usuwanie śniegu i lodu z dachów należy do administratorów budynków. Jeśli zarządca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, należy poinformować o tym straż miejską, policję lub nadzór budowlany.
Właściciel takiego budynku dostanie najpierw pouczenie i czas na usunięcie niebezpieczeństwa. Jeżeli sytuacja się nie zmieni, grozi mu mandat nawet do 500 zł. W przypadku, gdy sopel spadnie na przechodnia, poszkodowany może pozwać właściciela budynku i żądać odszkodowania.
Autor: pś//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców.
Pożar na budowie. Operator dźwigu w szpitalu. Ewakuowano mieszkańców
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażer samolotu z Teneryfy do Warszawy był agresywny i nie wykonywał poleceń załogi, a kiedy maszyna kołowała na płycie Lotniska Chopina, nagle otworzył drzwi i zjechał po trapie. - Przez cały lot był bardzo pobudzony i niespokojny. Chciał, by otworzono drzwi i wypuszczono go z samolotu. Uderzył stewardessę - opisała jedna z pasażerek, która była świadkiem zajścia.
Otworzył drzwi samolotu, zjechał po trapie i próbował uciec
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W niedzielne popołudnie pogoda podzieliła Polskę. W niektórych regionach odnotowano dwucyfrowe wartości temperatury, bliskie 20 stopniom Celsjusza. W innej części kraju były jednak miejsca, gdzie słupki rtęci wskazały tylko kilka stopni powyżej zera.
Dwa pogodowe światy w Polsce. Widać to na mapach
W jednej ze szkół w Zielonej Górze uczniowie uciekli z jednej z lekcji i poprosili o pomoc dyrekcję. Powodem miało być niepokojące zachowanie nauczyciela. Według rodziców mężczyzna miał się zachowywać agresywnie, dlatego wezwali policję. Patrol skontrolował nauczyciela, gdy ten już opuścił teren szkoły. Badanie wykazało, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Niepokojące zachowanie nauczyciela i interwencja policji
Kierowca z Małopolski, jadący z synem do Chrzanowa, trafił na drodze na niespodziewanego gościa. Był to jeżozwierz, który naturalnie nie występuje w Polsce. Zwierzęciem zajęło się Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Małopolska. Jeżozwierz przeciął im drogę. "Byliśmy bardzo zaskoczeni"
Spółka ARP E-Vehicles miała produkować w Bydgoszczy autobusy elektryczne. Pod koniec 2024 roku zarząd złożył rezygnację i do sądu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości. Ten został oddalony, ale firma nie działa. Pracowników (ponad 100) zwolniono, wierzyciele pozostali z nieuregulowanymi płatnościami. Agencja Rozwoju Przemysłu prowadziła rozmowy z potencjalnymi inwestorami, ale wiążących deklaracji nie ma.
Od ponad tygodnia mieszkańcy ulicy Podcieniowej w Suchym Dębie (woj. pomorskie) zmagają się z zalaną drogą. Jak za pośrednictwem serwisu Kontakt24 poinformował jeden z nich, miejscami poziom wody sięga nawet 40 centymetrów i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Na przesłanym przez niego nagraniu widać, jak mężczyzna pływa pontonem po ulicy. Do sprawy odniosły się lokalna straż pożarna oraz władze gminy.
Ulica tak zalana, że można pływać pontonem. Udowodnił to jeden z mieszkańców
- Źródło:
- Kontakt24, TVN24
Samochód ciężarowy zderzył się z tramwajem na Żeraniu. Jedna z pasażerek została zraniona odłamkiem potłuczonej szyby, obrażenia odniósł także motorniczy. Z kolei na Mokotowie pieszy został potrącony przez nadjeżdżający skład. Policja podała, że nieprzytomnego mężczyznę przewieziono do szpitala.
Ciężarówka zderzyła się z tramwajem. Rozbite szkło raniło pasażerkę
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
