"Totalny Armagedon" - tak śnieżycę, która po południu przeszła pod Warszawą, opisuje jeden z naszych Reporterów 24. Intensywne opady śniegu ograniczały widoczność na drodze, a kierowcy jadący po świeżym śniegu tracili panowanie nad swoimi autami.
Przyczyny powstania śnieżycy, która sparaliżowała ruch na podwarszawskich drogach, badała Aneta Unton-Pyziołek, meteorolog TVN24.
"Polska wschodnia i środkowa znajdują się pod wpływem wilgotnej masy powietrza o równowadze chwiejnej. W takich warunkach tworzą się chmury kłębiaste, z których przelotnie pada i punktowo opady te mogą być naprawdę silne" - informowała Aneta Unton-Pyziołek.
Według meteorolog, mimo iż padało dość intensywnie, śniegu sypnęło maksymalnie 2-3 cm. "Śnieżyca tego typu trwa krótko, ale nadzwyczaj intensywnie. Nic wówczas nie widać, ale opad jest niewielki. W tym wypadku maksymalnie 3 centymetry - wyjaśniła.
Meteorolog dodała, że chmura obecnie przesuwa się w kierunku południowo-zachodnim, w kierunku Łodzi.
Autor: ak//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
