"Smoleńsk - pamiętamy" - pierwszy marsz w 2012 roku
"Pamiętamy, pamiętamy!" - skandował w poniedziałek tłum zgromadzony na Krakowskim Przedmieściu. Jarosław Kaczyński przewodzący kolejnemu marszowi upamiętniającemu katastrofę pod Smoleńskiem podkreślił, że rozpoczął się trzeci rok spotkań odbywających się dziesiątego dnia miesiąca. "Pamiętamy, będziemy pamiętać i co więcej będziemy nieustannie uparcie, twardo i cierpliwie zabiegać o to, by prawda wyszła na jaw" - przemawiał prezes Prawa i Sprawiedliwości. Relację z demonstracji przygotowali Reporterzy 24 PiotrTomczyk i TomaszBurnat.
Podczas pierwszego w tym roku spotkania na Krakowskim Przedmieściu Jarosława Kaczyński stwierdził, że marsze organizowane dziesiątego dnia miesiąca będą odbywać się nadal.
"To już trzeci rok naszych spotkań, trzeci rok tego wszystkiego, co razem czynimy. Czynimy, by dojść do prawdy, czynimy by przeciwstawić się oszustwu, przeciwstawić się złu. I musimy czynić dalej, bo to zło, to oszustwo, to wszystko co ciągle łączy się ze smoleńską tragedią, trwa" - przemawiał Jarosław Kaczyński.
"Nie zapomnieliśmy i nie zapomnimy. Pamiętamy, będziemy pamiętać i co więcej będziemy nieustannie uparcie, twardo i cierpliwie zabiegać o to, by prawda wyszła na jaw. Myślimy o naszej wspólnej, dobrej i wielkiej przyszłości" - dodał prezes PiS.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
