Tragiczny wypadek w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice. Tysiąc metrów pod ziemią znaleziono ciało 42-letniego operatora ładowarki. Informację o wypadku, do którego doszło w sobotę po południu, otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Informację o wypadku potwierdza KGHM Polska Miedź SA. "Na szybie SG, oddział G-61, 1000 metrów pod ziemią, o godz. 16.11 wiertacz znalazł operatora ładowarki, którego przycisnęła łyżka maszyny LKP z urobkiem. Przybyły na miejsce wypadku lekarz stwierdził zgon, którego powodem było zmiażdżenie klatki piersiowej" - informuje departament komunikacji KGHM Polska Miedź SA.
Nie są jeszcze znane przyczyny i okoliczności wypadku. Wyjaśni je specjalna komisja. "Zmarły miał 42 lata, w KGHM pracował 24 lata. Pochodził z okolic Szprotawy, osierocił żonę i dwójkę dzieci" - podaje KGHM.
Autor: //tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W stacji transformatorowej przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi doszło do wybuchu. - Stało się to sekundę, może dwie, po tym, jak obok przeszła moja synowa z dzieckiem w wózku - powiedział pan Tomasz, teść kobiety.
Kierowca Renault wjechał autem w barierki przy przystanku tramwajowym na Placu Szembeka. Okazało się, że był pijany. Wydmuchał 1,5 promila.
Wbił się samochodem w barierki przy przystanku. Wydmuchał 1,5 promila
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Nietypowe odwiedziny w sklepie z odzieżą w miejscowości Niemcz (woj. kujawsko-pomorskie). W butiku pojawiła się sarna. Zwierzę dostało się do lokalu przez tylne drzwi i przez około minutę biegało po sklepie, zanim wybiegło tą samą drogą. Informację i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nietypowy gość w sklepie. "Miotała się, przewracając i rozbijając rzeczy"
- Źródło:
- tvn24.pl
Strażacy walczą z ogromnym pożarem na Lubelszczyźnie. Samolot, który brał udział w akcji gaśniczej rozbił się, a jego pilot zginął. Dromader startował z Warszawy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy ostatnie zdjęcia maszyny wyruszającej z lotniska na Bemowie.
Wystartował z Warszawy, rozbił się pod Biłgorajem. Ostatnie zdjęcia
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl