Jedna osoba zginęła w wypadku do którego doszło na obwodnicy Małogoszcza (woj. świętokrzyskie). 20-letni kierowca prawdopodobnie wymusił pierwszeństwo i uderzył w Peugeota, którym podróżowało małżeństwo. W wypadku zginął 50-letni mężczyzna, jego żona w ciężkim stanie przebywa w szpitalu. Zdjęcia z miejsca wypadku zamieścił w naszym serwisie @internauta, a film Reporter 24 LukaszM.
Do tego tragicznego zdarzenia doszło przed godziną 11 na obwodnicy Małogoszcza (woj. świętokrzyskie). "Peugeotem jechało małżeństwo: 50-letni mężczyzna i 49-letnia kobieta. W ich pojazd wjechał Volkswagen Passat, którym kierował 20-letni mężczyzna. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca nie zastosował się do przepisów i wymusił pierwszeństwo" - poinformował mł. asp. Michał Kowalczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie.
Jak wyjaśnił rzecznik, małżeństwo trafiło do dwóch szpitali. Ok. godz. 15 mężczyzna zmarł, natomiast kobieta jest w ciężkim stanie. Kierujący Volkswagenem był trzeźwy, nie odniósł obrażeń. "Urazów doznał też pies, który jechał z małżeństwem" - dodał Kowalczyk.
Autor: db/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
