Tragiczny wpadek na wielkopolskim odcinku autostrady A2 między węzłami Nowy Tomyśl a Trzciel. W wyniku zderzenia zginął mężczyzna, dwie osoby są ranne. Nagranie oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 8 na 94. kilometrze autostrady w kierunku Świecka.
- Doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Samochód osobowy uderzył w tył samochodu ciężarowego. W wyniku wypadku jeden z pasażerów hyundaia zginął na miejscu, natomiast dwie kolejne osoby zostały przetransportowane do szpitala w Nowym Tomyślu - poinformował asp. sztab. Andrzej Łaciński z Komendy Powiatowej PSP w Nowym Tomyślu.
Joanna Jerzewska z policji w Nowym Tomyślu doprecyzowała, że zginął mężczyzna. Jak dowiedział się nieoficjalnie portal tvn24.pl, kierowca hyundaia prawdopodobnie zasnął za kierownicą, dlatego uderzył w ciężarówkę.
Były utrudnienia
Po wypadku droga w kierunku Świecka była całkowicie zablokowana. Jak informowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zalecany był objazd przez węzeł Nowy Tomyśl, drogę krajową numer 92, węzeł Trzciel.
Autor: aa,bkol/b,ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
