Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla. Ofiarami matka i dziecko
Dwie osoby, około 30-letnia kobieta i jej 12-letnie dziecko, zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Z objawami podtrucia do szpitala został przewieziony mężczyzna, trzeci mieszkaniec domu. O zatruciu przy ul. Promyka w Pruszkowie (woj. mazowieckie) redakcję Kontaktu 24 poinformował mieszkaniec.
Dwie osoby nie żyją, trzecia podtruta
Jak poinformował kpt. Karol Kroć z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Pruszkowie, informacja dotycząca zatrucia została zgłoszona po godzinie 20.
"W wyniku zatrucia tlenkiem węgla zmarła około 30-letnia kobieta i jej 12-letnie dziecko. Po przyjechaniu na miejsce okazało się, że w domu jest jeszcze trzecia osoba. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Sprawdzamy jak doszło do zatrucia" - powiedział rzecznik.
Winny piecyk?
"Podejrzewamy wadliwe działanie pieca na paliwo stałe albo piecyka gazowego do podgrzewania wody. jest to możliwe, bo nasze czujniki wykazały na miejscu minimalne stężenie tlenku węgla" - poinformował kpt. Karol Kroć.
Autor: ak/map
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Awaria, która we wtorek zakłóciła część odlotów z głównych brytyjskich lotnisk, nie była wynikiem cyberataku - powiedział dyrektor generalny brytyjskiego dostawcy usług kontroli ruchu lotniczego National Air Traffic Services Martin Rolfe. Samoloty odlatują w środę z brytyjskich lotnisk Gatwick i Heathrow, ale pełny powrót do normalnego rozkładu lotów zajmie trochę czasu.
Wznowione loty w Wielkiej Brytanii. Chaos nie był efektem cyberataku
- Źródło:
- Reuters, TVN24, PAP
W Górze Kalwarii (Mazowieckie) doszło do pożaru ciężarówki. Nikt nie został ranny. Informację oraz nagranie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Niebezpieczny manewr autobusu miejskiego linii 728 zakończył się kolizją w okolicach Piaseczna. Kierowca miał wcześniej przejechać podwójną linię ciągłą i wyprzedzać na przejściu dla pieszych. Po zderzeniu się nie zatrzymał. Sprawą zajmuje się policja.
Kierowca autobusu uderzył w samochód z rodziną w środku i odjechał
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl