Śmiercionośny gigant ciągle drzemie
Jest jedynym czynnym wulkanem na stałym lądzie w Europie i jednym z pięciu najbardziej niebezpiecznych na świecie, a jego erupcja unicestwiła niegdyś całe miasta. Mowa o drzemiącym Wezuwiuszu, który jest jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych we Włoszech. Fotorelację ze swojej podróży do Neapolu przesłała do redakcji Kontaktu 24 @Ewa Rz.
Unicestwił całe miasta
Wezuwiusz zalicza się do wulkanów drzemiących. Wśród badaczy nie ma zgody, co do jego ewentualnej aktywności. Jedni twierdzą, że jest już wygasłym wulkanem, drudzy, że to tylko jeden z jego spokojnych etapów, po którym nastąpi wybuch. Wulkan niegdyś był znany jako Monte Somma, ale po starym wierzchołku pozostał tylko półkolisty wał, który otacza obecny krater. Wezuwiusz, zaliczany do stratowulkanów, jest jednym z pięciu najniebezpieczniejszych wulkanów świata.
Najbardziej wzmożonym okresem aktywności Wezuwiusza były lata 1631-1872. Jednak "sławę" przyniosła mu inna erupcja z 24 sierpnia 79 r. n. e., kiedy to doszczętnie zostało zniszczone miasto Pompeje, Herkulanum oraz Stabie. Ostatni duży wybuch odnotowano w marcu 1944 roku.
Autor: usa,aj//aq,tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
