Śmierć na A1. Kierowca wypadł z auta
Jedna osoba zginęła w wypadku, do którego doszło na autostradzie A1 w okolicach miejscowości Drzonowo (woj. kujawsko-pomorskie, pow. chełmiński). Kierowca audi A6 uderzył tam w barierę rozdzielającą pasy ruchu. Siła uderzenia była tak duża, że mężczyzna wypadł z auta i spadł na drugą stronę ulicy. Autostrada była zablokowana do godz. 11. Pierwsze informacje oraz zdjęcia aut stojących w korkach otrzymaliśmy od kierowców.
"O 7.48 otrzymaliśmy informację o wypadku drogowym na 116 kilometrze autostrady A1" - mówił na antenie TVN24 Tomasz Guzek z Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmnie.
Jak relacjonował w rozmowie z PAP dyżurny PSP w Chełmnie, osobowe audi A6 uderzyło w barierę rozdzielającą pasy ruchu. Siła uderzenia była tak duża, że kierowca wypadł z auta, przeleciał przez barierę i spadł na drugą stronę. Kierowca podróżował sam, zginął na miejscu.
W wypadku uczestniczył jeszcze opel astra, który już po zderzeniu audi z barierą wpadł na niego. Nikt z podróżujących astrą nie ucierpiał.
Policja wyznaczyła objazdy. Utrudnienia zakończyły się kilka minut po godzinie 11.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Brutalny gwałt na młodej kobiecie w Łodzi. Zmarła, osierociła córkę
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.
Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
