Śmierć 29-letniego motocyklisty w Gdańsku
Na miejscu zginął 29-letni motocyklista, który na ulicy Świętokrzyskiej w Gdańsku zderzył się z fiatem cinquecento. Wstępne ustalenia policji wskazują na wymuszenie pierwszeństwa przez kobietę kierującą pojazdem osobowym. Informację o wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło około godziny 19 na ulicy Świętokrzyskiej. Jak przekazał nam kom. Maciej Stęplewski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, doszło tam do zderzenia fiata cinquecento z motocyklem.
Kom. Stęplewski poinformował, że ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż 40-letnia kobieta kierująca osobówką najprawdopodobniej wymusiła pierwszeństwo, doprowadzając do zderzenia. Na miejscu zginął 29-letni mężczyzna, kierowca jednośladu.
Kobiecie została pobrana krew do badań na obecność alkoholu.
Kierowcy przejeżdżający ulicą muszą liczyć się z utrudnieniami.
Autor: aolsz
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.