Ślisko na drogach. Ciężarówki w rowie na A4
Niesprzyjające warunki pogodowe i zalegające na drodze błoto pośniegowe doprowadziły w czwartek rano do dwóch poważnych wypadków na opolskim odcinku autostrady A4. W wyniku przewrócenia się samochodów ciężarowych trzy osoby zostały ranne. Policja apeluje o ostrożność. Zdjęcia w serwisie Kontaktu zamieścił portal 360opole_pl oraz portal 24opole.pl.
Do pierwszego wypadku doszło na wysokości węzła Prądy na opolskim odcinku A4 (219 kilometr). "Samochód ciężarowy przewrócił się i wpadł do przydrożnego rowu" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 mł. cpt. Łukasz Olejnik z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Kierowca i pasażer - obywatele Hiszpanii, zostali ranni. "Kierowcę zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, pasażera przewiozła do szpitala karetka" - dodał Olejnik. Drugi wypadek miał miejsce na 252 kilometrze autostrady A4 w kierunku Katowic. Z niewyjaśnionych przyczyn samochód ciężarowy wypadł z drogi i przewrócił się na bok. Jedna osoba została poszkodowana.
Autor: mmt//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.
Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.
Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"
- Źródło:
- Kontakt24, Trójmiasto.pl, tvn24.pl
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
