Sześć samochodów osobowych zderzyło się w dwóch kolizjach w odległości 50 metrów na trasie S1 w Bielsku-Białej (woj. śląskie). Jak informuje policja, na drodze panują trudne warunki jazdy. Jest ślisko. Zdjęcia zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 forzabb.
"Po godzinie 6 na trasie S1 przy wyjeździe z Bielska-Białej na Cieszyn doszło do dwóch kolizji w odległości ok. 50 metrów" - poinformowała nas kom. Elwira Jurasz, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
"W pierwszej kolizji zderzyły się cztery samochody: citroen, fiat, daewoo i seat. W drugiej ford i audi" - wyjaśniła rzeczniczka.
Jak dodała, jedna osoba z pierwszego zdarzenia i dwie z drugiego trafiły do szpitala na badania. Ich obrażenia nie są poważne.
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzeń. Jak powiedziała policjantka, przez całą noc padał śnieg i warunki jazdy są trudne. Droga jest oblodzona. Policja apeluje o zachowanie ostrożności.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
