Sześć samochodów osobowych zderzyło się w dwóch kolizjach w odległości 50 metrów na trasie S1 w Bielsku-Białej (woj. śląskie). Jak informuje policja, na drodze panują trudne warunki jazdy. Jest ślisko. Zdjęcia zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 forzabb.
"Po godzinie 6 na trasie S1 przy wyjeździe z Bielska-Białej na Cieszyn doszło do dwóch kolizji w odległości ok. 50 metrów" - poinformowała nas kom. Elwira Jurasz, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
"W pierwszej kolizji zderzyły się cztery samochody: citroen, fiat, daewoo i seat. W drugiej ford i audi" - wyjaśniła rzeczniczka.
Jak dodała, jedna osoba z pierwszego zdarzenia i dwie z drugiego trafiły do szpitala na badania. Ich obrażenia nie są poważne.
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzeń. Jak powiedziała policjantka, przez całą noc padał śnieg i warunki jazdy są trudne. Droga jest oblodzona. Policja apeluje o zachowanie ostrożności.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
21-letnia kobieta, która w sobotę w szkole przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem trzy osoby, usłyszała w niedzielę zarzuty - poinformowała na X praska komenda policji. Została tymczasowo aresztowana.
Zarzuty i areszt dla 21-latki po ataku nożem w szkole policealnej w Warszawie
- Źródło:
- PAP, Kontakt24, tvnwarszawa.pl, TVN24
W Katalonii deszcz nie przestaje padać. We wtorek region nawiedziły kolejne ulewy, które więziły kierowców w samochodach i powodowały przerwy w dostawach prądu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka przebywającego w Katalonii na wakacjach.
Katalonia. "Ulice są zalane na pół metra". Relacja Polaka z Hiszpanii
Zorza polarna pojawiła się w niedzielę wieczorem nad Polską. Jej zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24. Obserwacja zjawiska była wyzwaniem, ponieważ okno na zaobserwowanie "Świateł Północy" było wąskie, a pogoda - dość kapryśna.
Zorza polarna nad Polską. Jej uchwycenie było wyzwaniem
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
- Nie wierzyłam, ale sprawdziłam nową listę i rozpłakałam się - mówi tvn24.pl pani Magdalena. Lek, który od siedmiu lat hamuje u niej złośliwego raka piersi, 1 października traci refundację. Dzięki niemu pacjentki z zaawansowanym nowotworem mogły pracować, wychowywać dzieci i "normalnie" żyć. Dlaczego muszą zmieniać terapię, która działa?
