Sześć samochodów osobowych zderzyło się w dwóch kolizjach w odległości 50 metrów na trasie S1 w Bielsku-Białej (woj. śląskie). Jak informuje policja, na drodze panują trudne warunki jazdy. Jest ślisko. Zdjęcia zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 forzabb.
"Po godzinie 6 na trasie S1 przy wyjeździe z Bielska-Białej na Cieszyn doszło do dwóch kolizji w odległości ok. 50 metrów" - poinformowała nas kom. Elwira Jurasz, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
"W pierwszej kolizji zderzyły się cztery samochody: citroen, fiat, daewoo i seat. W drugiej ford i audi" - wyjaśniła rzeczniczka.
Jak dodała, jedna osoba z pierwszego zdarzenia i dwie z drugiego trafiły do szpitala na badania. Ich obrażenia nie są poważne.
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzeń. Jak powiedziała policjantka, przez całą noc padał śnieg i warunki jazdy są trudne. Droga jest oblodzona. Policja apeluje o zachowanie ostrożności.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Brutalny gwałt na młodej kobiecie w Łodzi. Zmarła, osierociła córkę
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.
Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
