Ślady kul na samochodach. Strzały we Wrocławiu
Policjanci poszukują audi a8 po strzelaninie, do której doszło po południu u zbiegu ulic Świeradowskiej i Krynickiej we Wrocławiu. Na miejscu funkcjonariusze zastali dwa samochody ze śladami po kulach. Policja nie podaje na razie szczegółów zdarzenia. Informację o strzelaninie dostaliśmy na Kontakt 24 od internauty.
Policjanci poszukują samochodu, który mógł brać udział w strzelaninie. To audi A8 na numerach rejestracujnych zaczynających się DZA.
Ślady po kulach
Przed godziną 16 policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące odgłosów strzałów. Na miejscu zastali dwa uszkodzone samochody, najprawdopodobniej są to przestrzeliny - poinformował Kamil Rynkiewicz z wrocławskiej policji.
Według świadków w strzelaninie, do której doszło w okolicy Centrum Handlowego Gaj, brały udział trzy samochody marki BMW i audi.
Nie ma ofiar śmiertelnych
nie wiadomo, czy są osoby poszkodowane. Według świadków zdarzenia jeden ze strzelających został ranny w nogę. Jak zapewnił asp. Kamil Rynkiewicz, " z pewnością nie ma osób zastrzelonych".
Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza i prokurator. Policja nie podaje więcej informacji na temat zdarzenia.
Autor: js//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl