Skoczył do kanału kobietom na ratunek
Samochód osobowy jadący ulicami Giżycka wpadł w poślizg, po czym stoczył się do Kanału Łuczańskiego. Widząc to, przechodzący obok mężczyzna rzucił się na pomoc, mimo mrozu i śniegu. Po chwili on i dwie kobiety wydostali się bezpiecznie na brzeg.
Akcji wyciągania zatopionego samochodu przygląda się Reporter 24, BA1958.
Jak powiedziała naszej redakcji Beata Górczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku, do zdarzenia doszło około godziny 8 rano.
50-letnia kierująca Volvo, skręcając z ul. Moniuszki w Nadbrzeżną, straciła panowanie nad pojazdem. Samochód stoczył się do Kanału Łuczańskiego.
Przechodzący w pobliżu 21-letni mężczyzna ruszył na ratunek kierującej i jej 16-letniej córce. Otworzył drzwi i pomógł kobietom wydostać się z tonącego auta.
Cała trójka została odwieziona do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Obecnie trwa akcja wydobywania samochodu.
Autor: ak//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Grupa osób sprzeciwiających się aborcji zebrała się przed przychodnią aborcyjną Abotak w centrum Warszawy. Na miejscu była policja. Zgromadzenie zostało rozwiązane przez Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa.
Protest przed przychodnią Abotak. "Zgromadzenie rozwiązane"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Przyjechały do Trójmiasta na wieczór panieński. Chwilę po wyjściu z peronu na stacji Gdańsk-Żabianka jedna z kobiet została trafiona śrutem z wiatrówki. Policja ustala, kto strzelał i w jakich okolicznościach.
Przyjechały na wieczór panieński, jedna z kobiet została postrzelona
- Źródło:
- TVN24
Na jednej z działek w Ursusie pojawili się pracownicy firmy kanalizacyjnej. Widok kombinezonów ochronnych, worków z nieznanymi materiałami i unoszący się w okolicy fetor zaniepokoił mieszkańców pobliskich bloków.
Białe worki, kombinezony i nieprzyjemny zapach. Prace na terenie dawnej fabryki
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Krwawy Księżyc pojawił się na niebie. Najbardziej efektowne, prawie całkowite zaćmienie mogli podziwiać mieszkańcy Ameryki Północnej i Południowej - tam tarcza przybrała charakterystyczną, czerwoną barwę. Częściowo zjawisko było widoczne również w Polsce - materiały otrzymaliśmy na Kontakt24.
