Aż tydzień mieszkańcy jednej z gmin na Dolnym Śląsku czekali na dostęp do wody pitnej. Z kranów w kilkunastu miejscowościach leciała zanieczyszczona bakteriami coli woda. O problemie informowali redakcję Kontaktu 24 internauci. Teraz Reporterzy 24 donoszą, że wody w kranach już nie trzeba się bać.
Problem dotyczył 13 miejscowości położonych w gminie Ziębice (Ziębice, Henryków, Brukalice, Wadochowice, Raczyce, Witostowice, Lipa, Krzelków, Skalice, Czerńczyce, Służejów, Rososznica, Niedźwiednik).
Komunikat o zagrożeniu pojawił się w piątek po południu. "Woda jest cały czas chlorowana. W poniedziałek zostanie ponownie pobrana i zbadana" – mówił nam w piątek kierownik zakładu wodociągów i kanalizacji w Ziębicach. Wczoraj ponownie zadzwoniliśmy w tej sprawie.
"Nie mamy jeszcze wyników badań. Możliwe, że w czwartek będą już znane" – poinformował nas kierownik.
Reporterzy 24 mają dobre wiadomości. Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny na podstawie wyników badań próbek wody, orzekł, iż jest już ona bezpieczna do spożycia - wynika z komunikatu nadesłanego przez yorko.
am,ak,kc//tka,ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
