Silne zadymienie i utrudniona akcja strażaków. Pożar pustostanu
Osiem zastępów straży pożarnej gasiło pożar pustostanu na warszawskich Bielanach. Ich akcja była utrudniona ze względu na drewnianą konstrukcję budynku. W środku nikogo nie było, a policja bada przyczyny pożaru. Informację, zdjęcie i film dostaliśmy na Kontakt 24.
Ogień pojawił się przy Josepha Conrada 28 w poniedziałek około godziny 23. - Palił się dwukondygnacyjny pustostan o konstrukcji drewnianej - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 kpt. Tomasz Stankowski z biura prasowego stołecznej straży pożarnej.
Gasili blisko trzy godziny
Jak wyjaśnił, drewniana konstrukcja utrudniała gaszenie. - Działania strażaków trwały do wtorku do godziny 1:50 w nocy. Spaliło się całe poddasze i drugie piętro - mówił.
Jak dodał, w pożarze nikt nie ucierpiał, nie było też zagrożenia dla innych ludzi, a także zabudowań. - Panowało silnie zadymienie bezpośrednio przy ulicy, co mogło być uciążliwe dla mieszkańców - dodał.
Na miejscu pracowało osiem zastępów straży pożarnej, czyli 30 strażaków. Była też policja, która wyjaśnia, co mogło być przyczyną pojawienia się ognia.
Autor: ank/popi
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
