Chciałem dołączyć się do Waszej akcji. Nie można pozwolić żeby dziedzictwo człowieka, dzięki któremu m.in. mój syn żyje, o czym napisze niżej, było niszczone fałszem i hejtem.
Michał urodził się w 30. tygodniu ciąży, 12 marca 2016 roku. Był wielkości dłoni, nie dawano mu szans na przeżycie. Po urodzeniu został przetransportowany na OIOM noworodków do szpitala w Zabrzu, gdzie leżał w inkubatorze z serduszkiem WOŚP. Zresztą cały sprzęt na oddziale, którym był diagnozowany itd miał znaczki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Chcieliśmy pokazać jak wiele dobra nas spotkało ze strony WOŚP, nasz syn żyje.
Obecnie ma 8 lat i od kilku lat sam chodzi jako wolontariusz i jest to dla niego zawsze bardzo ważny dzień.
Dlatego nie zgodzę się nigdy na fale hejtu jaka spotkała Jurka Owsiaka i WOŚP bo sam dobrze wiem jak bardzo Fundacja pomaga. Gdyby nie WOŚP Michała by prawdopodobnie nie było.
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja, będąca pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy, została niemal całkowicie objęta ogniem.
Pożar przed kościołem. Krzyż papieski w ogniu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
W czwartek wystąpiły poważne utrudnienia na trasie A2 w rejonie węzła Konotopa (Mazowieckie). Ich powodem było zderzenie dwóch tirów i auta osobowego. Jedna z ciężarówek paliła się dwukrotnie: zaraz po zderzeniu oraz kiedy służby ściągały ją z jezdni. W najgorszym momencie korek miał prawie 12 kilometrów.
Najpierw zderzenie, potem dwa pożary na autostradzie A2
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
Wysoki słup dymu, ogień wewnątrz hali. Płonie sortownia odpadów
Na wysokości miejscowości Krzewie w województwie łódzkim mężczyzna zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i "zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym". Ewakuowano pasażerów. Żadnego ładunku nie znaleziono.
Zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i powiedział o walizce z ładunkiem wybuchowym
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stała zacumowana w porcie i nie wiadomo było, kiedy będzie mogła wypłynąć. W piątek wieczorem przewoźnik poinformował, że pasażerowie "są już w drodze do domu". Podróżnym zorganizowano alternatywne środki transportu do kraju.
Usterka promu w Karlskronie. Nowe informacje
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24