Ściął latarnię i znak. Jechał pijany?
Jeden mężczyzna trafił do szpitala, a drugi na komisariat po wypadku, do którego doszło w sobotnie popołudnie w Łodzi. Kierowca Hondy stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi, ściął latarnię i znak drogowy, a na końcu zatrzymał się na sygnalizatorze świetlnym. Policja podejrzewa, że obaj mężczyźni byli nietrzeźwi. Zdjęcia z miejsca wypadku zamieściła w serwisie Kontaktu 24 @Ruda.
"Kierowca Hondy jadąc ulicą Retkińską wypadł z drogi, ściął latarnię, znak drogowy i zatrzymał się dopiero na sygnalizatorze" - mówił w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 asp. Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Jak poinformował funkcjonariusz, autem jechało dwóch mężczyzn w wieku około 40 lat. "Jeden z nich trafił do szpitala, a drugi na komisariat" - dodał.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że obaj mężczyźni byli najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu. "Pobrano od nich krew i czekamy na wyniki badań" - powiedział Gwis.
Autor: aj//kdj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
