Saperzy zabrali na poligon niewybuch, który wstrzymał budowę
Saperzy wywieźli niewybuch pochodzący najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej, który skutecznie wstrzymał budowę w Katowicach. Na znalezisko przypadkiem natrafili w czwartek robotnicy. Teren był zabezpieczony przez policjantów do czasu przyjazdu saperów. Pierwsze informacje otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internautów.
"Około godz. 10 grupa saperów zabrała niewybuch z placu budowy placówki służby zdrowia" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 kom. Jacek Pytel, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
Jak informował w czwartek, ładunek prawdopodobnie pochodzi z okresu II wojny światowej.
Teren został zabezpieczony przez policjantów, a budowa została wstrzymana do czasu przyjazdu saperów.
Autor: aka, mmt/ja,aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.