Saperzy na terenie Sejmu. Podejrzane znalezisko
Akcja saperów na terenie Sejmu. Jak informowała policja, w trakcie prac budowlanych znaleziono przedmiot przypominający niewybuch. Okazało się, że był to "kawał blachy". Film z akcji saperów zamieścił w naszym serwisie @Aleks.
"Przedmiot, który został znaleziony podczas prowadzonych prac budowlanych okazał się być kawałkiem blachy. Nie był to na pewno niewybuch" - poinformował po 18.00 Tomasz Oleszczuk ze stołecznej policji. "Tak stwierdzili saperzy, którzy zostali wezwani na miejsce" - dodał.
Budynki nie zostały ewakuowane.
Na czas akcja teren budowy został zagrodzony. Jak relacjonowała po 18.00 reporterka TVN24, saperzy prowadzili akcję w miejscu, gdzie toczą się prace remontowe dotyczące hotelu poselskiego.
Autor: aolsz, su
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
