"Samochody pływały po drogach". Kraksa za kraksą
"Ulewne deszcze szalejące na Dolnym Śląsku spowodowały, że samochody dosłownie pływały po drogach" - napisał Reporter 24 prawy1, który jadąc drogą krajową nr 8 w miejscowości Kobierzyce i Dębowina minął dwie groźnie wyglądające kolizje z udziałem tirów. Zdjęcia z trasy Wrocław-Kłodzko zamieścił w serwisie Kontaktu 24.
W oficjalnym komunikacie Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad poinformowała, że na odcinku Wrocław - Kłodzko w miejscowości Kobierzyce samochód ciężarowy wypadł z drogi. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał. Ruch odbywał się wahadłowo do godziny 17:40.
Zderzenie z osobówką
Do drugiej groźnie wyglądającej kolizji doszło na odcinku Ząbkowice Śląskie - Kłodzko w miejscowości Dębowina, gdzie samochód ciężarowy zderzył się z osobówką. "Kierowca TIRa stanął w poprzek jezdni i zablokował dwa pasy ruchu" - powiedział w rozmowie z Kontaktem 24 dyżurny ze straży pożarnej w Ząbkowicach Śląskich.
Dodał, że w kolizji nikt nie został ranny. Ruch odbywał się wahadłowo między godziną 14 a 17.
Autor: aolsz/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
