Samochód wjechał w pieszych. Dwie ofiary śmiertelne
Nie żyją dwie osoby potrącone przez samochód osobowy na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Łabunie- Reforma (woj. lubelskie). Według policji, piesi przechodzili przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Informację o wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do śmiertelnego potrącenia pieszych doszło po południu na dk nr 17, na nieoświetlonym odcinku drogi pomiędzy Zamościem a Tomaszowem Lubelskim, w miejscowości Łabunie- Reforma.
"Nie żyją dwie osoby - kobieta i mężczyzna" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 podinsp. Joanna Kopeć z KMP w Zamościu. Jak dodała, do wypadku doszło, gdy piesi przechodzili przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Potrącił ich samochód osobowy jadący w kierunku Tomaszowa Lubelskiego. "Kierujący nim 27-latek był trzeźwy" - poinformowała policjantka.
Droga krajowa nr 17 została zblokowana. Wyznaczono objazdy.
Autor: mmt//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".