Samochód w rowie. Dwie interwencje strażaków
Osobowy ford wpadł do rowu przy ulicy Modlińskiej w Warszawie. Pierwszej pomocy kierowcy udzielili strażacy. Po kilku godzinach na miejsce musieli przyjechać ponownie. Pierwsze informacje i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na warszawskiej Białołęce. - Dostaliśmy zgłoszenie o samochodzie osobowym, który znajduje się w rowie - poinformował mł. kpt. Wojciech Kapczyński z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Warszawie.
Gdy strażacy pojawili się na miejscu, osobowy ford znajdował się na poboczu, a częściowo w rowie. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatora i uprzątnięciu wyciekłych płynów z pojazdu - tłumaczył w rozmowie z tvnwarszawa.pl mł. kpt. Kapczyński.
Drugie wezwanie
Jak dodał, strażacy udzielili także pierwszej pomocy przedmedycznej kierowcy, którym następnie zajęła się załoga karetki pogotowia.
Jak widać na zdjęciach, które otrzymaliśmy od Reportera 24, w piątek ford nadal znajdował się w rowie. Z samego rana strażacy otrzymali także kolejny telefon w tej sprawie. - Mieliśmy zgłoszenie, że są jeszcze jakieś wycieki z tego auta - powiedział mł. kpt. Kapczyński. Jak zapewnił, po przyjeździe na miejsce jednostek, okazało się, że był to jedynie fałszywy alarm.
Autor: kw/pm,ank / Źródło: tvnwarszawa.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Łoś pojawił się na ulicach Jastarni w województwie pomorskim. Nagranie, na którym widać zwierzę spacerujące po mieście, otrzymaliśmy na Kontakt24. Wcześniej łoś został zaobserwowany na plaży.
Łoś na ulicach Jastarni. "Przyglądał się ludziom, zaglądał do sklepów"
Strażacy walczą z pożarem budynku w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie). Ze wstępnych informacji wynika, że ogień pojawił się po tym, jak doszło do rozszczelnienia instalacji gazowej w czasie prac ziemnych. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie.
Ogień objął budynek. Strażacy o rozszczelnieniu instalacji gazowej
Łoś pojawił się na ulicach Jastarni w województwie pomorskim. Nagranie, na którym widać zwierzę spacerujące po mieście, otrzymaliśmy na Kontakt24. Wcześniej łoś został zaobserwowany na plaży.
Łoś na ulicach Jastarni. "Przyglądał się ludziom, zaglądał do sklepów"
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
Uderzenie pocisku na nagraniach z monitoringu. Potężny huk
Księżyc na niebie, a w tle wycie syren. To wszystko widać na filmach, które otrzymaliśmy na Kontakt24. System alarmowy został uruchomiony przed godziną 4 nad ranem w Lublinie i Krasnymstawie z powodu rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę. Po godzinie 7 lubelska policja poinformowała, że między miejscowościami Tarnawa-Kolonia i Tokary znaleziono lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu.
Rosyjski atak na Ukrainę. W Lublinie i Krasnymstawie zawyły syreny
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
