Samochód osobowy spłonął doszczętnie na trasie S7 w pobliżu miejscowości Stawidła (Pomorskie). Na miejsce pojechały dwa zastępy straży pożarnej. Zdjęcia i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło około godziny 10 na pasie w kierunku Warszawy.
- BMW x5 podróżowały trzy osoby. Kierowca zauważył, że zapaliły mu się kontrolki. Doszło do uszkodzenia komory silnika - mówił w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny straży pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim.
Jak dodał, kierowca zatrzymał się na poboczu i zadzwonił po pomoc. - Wszyscy pasażerowie wyszli z samochodu, nikomu nic się nie stało - powiedział.
Gdy strażacy przyjechali na miejsce, cały samochód płonął. W akcji wzięły udział dwa zastępy.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informowała o zablokowanym pasie w kierunku Warszawy. Utrudnienia zakończyły się przed godziną 11.
Autor: ek/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na warszawskiej Białołęce zderzyły się tramwaj i autobus. Nie ma osób poszkodowanych. Są utrudnienia w ruchu.
Służby znalazły "fragmenty bezzałogowego statku powietrznego" na plaży w Karwi - poinformował rzecznik Żandarmerii Wojskowej. Wygrodzono strefę bezpieczeństwa. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24. Po 9 rano RMF podał, że to polski dron, który brał udział w ćwiczeniach.
"Fragmenty bezzałogowego statku powietrznego" na plaży w Karwi. Żandarmeria Wojskowa w akcji
- Źródło:
- tvn24.pl
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
W środę wieczorem w Jastrzębiu-Zdroju wybuchł pożar w supermarkecie. Strażacy walczyli z ogniem ponad 16 godzin. Nikt nie został ranny. Straty wstępnie oszacowano na około 12 milionów złotych. Zdjęcia i filmy dostaliśmy na Kontakt24.
Ponad 16 godzin walczyli z pożarem sklepu, straty oszacowano na 12 milionów
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
Najpierw rehabilitacja, potem pieniądze. Przychodni nie stać, więc pacjenci stają w kolejce
Północno-wschodnią część Hiszpanii wciąż nawiedzają silne opady deszczu i burze. W Katalonii dwie osoby zginęły, a jedna jest poszukiwana. Załamaniu pogody towarzyszą spore utrudnienia komunikacyjne. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację pana Adama, który miał duże problemy z wylotem z lotniska w Barcelonie.
W Hiszpanii trwa załamanie pogody. Relacja Polaka z paraliżu lotniska w Barcelonie
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
