Na odcinku autostrady między Łowiczem a Łodzią w czwartek wieczorem zapalił się samochód osobowy. W wyniku tego zdarzenia nikt nie został ranny, ale trasa w kierunku Łodzi była zablokowana. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Na autostradzie na odcinku Łowicz – Łódź Północ, na wysokości miejscowości Łyszkowice (województwo łódzkie) doszło do pożaru samochodu osobowego.
Były utrudnienia
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godzinie 22. Na nagraniu, które przesłał Reporter 24, widać, jak auto płonie na prawym pasie drogi. Przed godziną 23 straż pożarna zakończyła akcję gaśniczą.
W wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał. Policja ustala przyczyny pożaru.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że w związku z pożarem pojazdu, jezdnia w kierunku Poznania została zablokowana na około godzinę.
Autor: asty/now / Źródło: tvn24.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
Zalane szpitale i centrum handlowe, uszkodzone dachy. Skutki burz
Burze rozszalały się nad Polską w niedzielę wieczorem oraz w nocy. Największe szkody wywołały na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce. Dużo pracy mieli również strażacy na Warmii i Mazurach. Materiały obrazujące skutki załamania pogody otrzymaliśmy na Kontakt24.
