Doszczętnie spłonął samochód, który zapalił się na autostradzie A4 w pobliżu miejscowości Olszowa (Opolskie). Jak informuje straż, autem jechały cztery osoby. Zdążyły je opuścić przed przyjazdem służb. Pierwszą informację, zdjęcia i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Straż pożarna otrzymała zgłoszenie tuż przed godziną 8:00.
- Samochód zapalił się na autostradzie A4 w kierunku Katowic - powiedział w rozmowie z redakcją mł. bryg. Piotr Zdziechowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Był cały w ogniu.
Jak dodał strażak, autem podróżowały cztery osoby. Zdążyły samodzielnie opuścić pojazd przed przyjazdem służb. Nie ma poszkodowanych.
- Na czas czynności gaśniczych straż pożarna zamknęła autostradę w obu kierunkach. Samochód spłonął doszczętnie. Pracujemy nad tym, żeby jak najszybciej usunąć go z jezdni - zakończył mł. bryg. Zdziechowski.
Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej.
Jak poinformowała po godzinie 9:00 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ruch wrócił już do normy.
Autor: mj/kab
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
