Samochód uderzył w budynek. Zginął kierowca
Śmiertelny wypadek w Wojkowicach (Dolnośląskie). Jak przekazała policja, kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i wjechał w budynek mieszkalno-usługowy. Siła uderzenia był tak duża, że kierowca zginął na miejscu. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
"W sobotę około godziny 20 doszło do śmiertelnego wypadku w Wojkowicach w gminie Żórawina" - napisał na Kontakt 24 serwis tvsudecka.
Informację o tragicznym wypadku potwierdziła policja. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w budynek mieszkalno-usługowy - poinformował asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Na miejscu prokurator
Jak dodał policjant, kierowca nie przeżył. - Siła uderzenia była tak duża, że zginął na miejscu - tłumaczył rzecznik.
Według informacji policji, na miejscu zdarzenia dalej pracują funkcjonariusze. - Przyjechał prokurator. Prowadzone są działania - powiedział asp. szt. Paweł Petrykowski.
Autor: bkol/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
