Samochód uderzył w budynek. Zginął kierowca
Śmiertelny wypadek w Wojkowicach (Dolnośląskie). Jak przekazała policja, kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i wjechał w budynek mieszkalno-usługowy. Siła uderzenia był tak duża, że kierowca zginął na miejscu. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
"W sobotę około godziny 20 doszło do śmiertelnego wypadku w Wojkowicach w gminie Żórawina" - napisał na Kontakt 24 serwis tvsudecka.
Informację o tragicznym wypadku potwierdziła policja. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w budynek mieszkalno-usługowy - poinformował asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Na miejscu prokurator
Jak dodał policjant, kierowca nie przeżył. - Siła uderzenia była tak duża, że zginął na miejscu - tłumaczył rzecznik.
Według informacji policji, na miejscu zdarzenia dalej pracują funkcjonariusze. - Przyjechał prokurator. Prowadzone są działania - powiedział asp. szt. Paweł Petrykowski.
Autor: bkol/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
