Samochód uderzył w budynek. Zginął kierowca
Śmiertelny wypadek w Wojkowicach (Dolnośląskie). Jak przekazała policja, kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i wjechał w budynek mieszkalno-usługowy. Siła uderzenia był tak duża, że kierowca zginął na miejscu. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
"W sobotę około godziny 20 doszło do śmiertelnego wypadku w Wojkowicach w gminie Żórawina" - napisał na Kontakt 24 serwis tvsudecka.
Informację o tragicznym wypadku potwierdziła policja. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w budynek mieszkalno-usługowy - poinformował asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Na miejscu prokurator
Jak dodał policjant, kierowca nie przeżył. - Siła uderzenia była tak duża, że zginął na miejscu - tłumaczył rzecznik.
Według informacji policji, na miejscu zdarzenia dalej pracują funkcjonariusze. - Przyjechał prokurator. Prowadzone są działania - powiedział asp. szt. Paweł Petrykowski.
Autor: bkol/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
