Samochód uderzył w budynek. Zginął kierowca
Śmiertelny wypadek w Wojkowicach (Dolnośląskie). Jak przekazała policja, kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i wjechał w budynek mieszkalno-usługowy. Siła uderzenia był tak duża, że kierowca zginął na miejscu. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
"W sobotę około godziny 20 doszło do śmiertelnego wypadku w Wojkowicach w gminie Żórawina" - napisał na Kontakt 24 serwis tvsudecka.
Informację o tragicznym wypadku potwierdziła policja. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca osobowego hyundaia stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w budynek mieszkalno-usługowy - poinformował asp. szt. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Na miejscu prokurator
Jak dodał policjant, kierowca nie przeżył. - Siła uderzenia była tak duża, że zginął na miejscu - tłumaczył rzecznik.
Według informacji policji, na miejscu zdarzenia dalej pracują funkcjonariusze. - Przyjechał prokurator. Prowadzone są działania - powiedział asp. szt. Paweł Petrykowski.
Autor: bkol/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
