Strażacy znaleźli płonący samochód pod wieżą widokową w Muszynie (woj. małopolskie). Jak się okazało, kierowca zignorował zakaz wjazdu i wjechał na teren ogrodów. Pojazd spalił się doszczętnie. Policja bada, dlaczego doszło do zdarzenia. Informację i film zamieściła na Kontakcie 24 Telewizja_Muszyna.
Do zdarzenia doszło ok. 18.30 w środę na ul. Mściwujewskiego. "Ktoś zignorował zakaz wjazdu, wjechał na teren ogrodów i zaparkował samochód pod wieżą widokową. Tam odnaleźliśmy płonący samochód. Akcję gaśniczą prowadziły dwa zastępy straży pożarnej. Do gaszenia użyto piany" - poinformował redakcję Kontaktu 24 bryg. Marian Marszałek z powiatowej komendy PSP w Nowym Sączu.
Jak dodał, nikt nie został poszkodowany. W pobliżu miejsca zdarzenia policja zatrzymała mężczyznę, prawdopodobnie właściciela samochodu. Jak powiedział, mężczyzna nie udzielił żadnych wyjaśnień.
"Dokładne przyczyny - to jak samochód znalazł się pod wieżą, kto jest jego właścicielem i dlaczego stanął w płomieniach - ustali policja" - zaznaczył bryg. Marszałek.
Ogrody zmysłów
Pożar wybuchł w ogrodach sensorycznych, zwanych także ogrodami zmysłów. Są one wykorzystywane w celach m.in. terapeutycznych przy pracy z osobami niewidomymi. Ogrody są projektowane tak, aby silnie oddziaływać na zmysły inne niż wzrok.
Autor: ap/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
Ta diagnoza zmusza całe rodziny do emigracji. Czy można to zmienić?
W nocy strażacy pracowali przy ulicy Jana Kazimierza. Powodem był dym, wydobywający się z piwnicy pustostanu. Przeszukali pomieszczenia budynku.
Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W Dąbrowie Górniczej, w której dorastała Maja Chwalińska, powstał mural przedstawiający tenisistkę. Nie znajduje się on w eksponowanym miejscu, ale przy zaniedbanych kortach na Gołonogu, gdzie jako mała dziewczynka zawzięcie trenowała.
Powstał mural Mai Chwalińskiej. Tam, gdzie rodziły się marzenia
Śledczy badają okoliczności tajemniczej śmierci 43-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w niedzielę w jednym z mieszkań w Tczewie (woj. pomorskie). W toku prowadzonych czynności zatrzymano 19-latka. Na razie nie wiadomo, czy doszło tam do zabójstwa.
Ciało kobiety w mieszkaniu w Tczewie. Śledczy badają okoliczności śmierci
- Źródło:
- tvn24.pl
Policjanci z Poznania zatrzymali 60-latka, który zniszczył kilkadziesiąt samochodów na ulicach miasta. Mężczyzna celowo uszkadzał karoserie zaparkowanych pojazdów. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Policja zaapelowała do poszkodowanych właścicieli o zgłaszanie szkód.
Zniszczył kilkadziesiąt samochodów. Apel policji do mieszkańców
Sześć łabędzi znalazło się w niebezpiecznym miejscu przy drodze ekspresowej S6. Ptaki mogły wejść na jezdnię i spowodować zagrożenie dla siebie oraz kierowców. Policjanci i Ekopatrol Straży Miejskiej w Gdańsku odłowili łabędzie i przewieźli je w bezpieczne miejsce nad wodą. Relację ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
