Samochód spłonął całkowicie. Trzy osoby nie żyją
Samochód osobowy zderzył się z cysterną na drodze krajowej numer 10 w okolicach Prostyni (woj. zachodniopomorskie). Według wstępnych ustaleń policji, trzy osoby zginęły, a osobowy opel doszczętnie spłonął. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internauty.
Policja otrzymała zgłoszenie o wypadku w okolicach Prostyni około godziny 7.30. "Doszło tam do czołowego zderzenia samochodu osobowego marki opel i cysterna" - poinformowała asp. Agnieszka Waszczyk - oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim.
Policja wstępnie ustaliła, że kierowca opla z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z prawidłowo jadącą cysterną. "W wyniku tego zderzenia śmierć na miejscu poniosły wszystkie osoby podróżujące oplem. To są trzy osoby" - powiedziała na antenie TVN24 Waszczyk. Policja jeszcze nie ustaliła tożsamości ofiar.
Kierowcy ciężarówki nic się nie stało, był trzeźwy. Mężczyzna przewoził sypki cement, cysterna nie uległa rozszczelnieniu.
Autor: /aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
