Samochód spłonął całkowicie. Trzy osoby nie żyją
Samochód osobowy zderzył się z cysterną na drodze krajowej numer 10 w okolicach Prostyni (woj. zachodniopomorskie). Według wstępnych ustaleń policji, trzy osoby zginęły, a osobowy opel doszczętnie spłonął. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internauty.
Policja otrzymała zgłoszenie o wypadku w okolicach Prostyni około godziny 7.30. "Doszło tam do czołowego zderzenia samochodu osobowego marki opel i cysterna" - poinformowała asp. Agnieszka Waszczyk - oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim.
Policja wstępnie ustaliła, że kierowca opla z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z prawidłowo jadącą cysterną. "W wyniku tego zderzenia śmierć na miejscu poniosły wszystkie osoby podróżujące oplem. To są trzy osoby" - powiedziała na antenie TVN24 Waszczyk. Policja jeszcze nie ustaliła tożsamości ofiar.
Kierowcy ciężarówki nic się nie stało, był trzeźwy. Mężczyzna przewoził sypki cement, cysterna nie uległa rozszczelnieniu.
Autor: /aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
