Samochód rozerwany na pół, słup runął na posesję. Zginął kierowca
Śmiertelny wypadek w Białobieli pod Ostrołęką (Mazowieckie). Kierowca toyoty uderzył w słup energetyczny, który przewrócił się na pobliską posesję. Siła uderzenia była tak duża, że auto zostało rozerwane na pół. Mężczyzna zmarł. Pierwszą informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy od serwisu Moja Ostrołęka.
Do tego tragicznego wypadku doszło w niedzielę wieczorem. Strażacy pojawili się na miejscu kilka minut po godzinie 21.
- Kierowca samochodu uderzył w słup energetyczny, który w wyniku zderzenia został uszkodzony - relacjonował dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce.
Zmarł pomimo reanimacji
Na zdjęciach, które otrzymaliśmy od serwisu Moja Ostrołęka widać, że uszkodzony słup leży przewrócony na posesji.
Jak dodał strażak, w wyniku uderzenia toyota została rozerwana na dwie części. - Pierwsze na miejsce dotarło pogotowie ratunkowe. Próbowano reanimować kierowcę samochodu, niestety ten zmarł - tłumaczył dyżurny.
Na miejscu pracowały cztery jednostki straży pożarnej oraz policja. Na czas usuwania utrudnień droga była całkowicie zablokowana.
Autor: bkol//ank
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Bliskim Wschodzie wiele krajów częściowo lub całkowicie ma zamknięte przestrzenie powietrzne. Większość restrykcji ma obowiązywać do niedzieli, ale spodziewane są ich przedłużenia. Polscy turyści mają problem z powrotem do kraju.
W nocy było nerwowo. Dostaliśmy informację, aby udać się do schronu - relacjonował w TVN24 dziennikarz sportowy Michał Samulski, który przebywa w Dubaju. W mieście od soboty słychać wybuchy po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelski atak. Jak mówił Samulski, "cały czas słychać wybuchy", a na niebie unoszą się smugi dymu.
"Cały czas słychać wybuchy", "na niebie widać smugi". Relacja polskiego dziennikarza z Dubaju
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
