W Rudzie Śląskiej runęły przed południem dwie ściany kamienicy. Najprawdopodobniej przyczyną zawalenia się rogu budynku były prace izolacyjne prowadzone przy jego fundamentach. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a lokatorzy zdążyli ewakuować się przed runięciem ścian. Zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścili w serwisie Kontaktu 24 internauci slavko i Krzysiek.
Do zawalenia się rogu domu przy ul. Piłsudskiego doszło przed godziną 10. Jak mówił nam komendant Piotr Zawisza z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rudzie Śląskiej, dziesięciu lokatorów zdążyło uciec z budynku. Poszkodowanym zapewniono lokale zastępcze.
Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że konstrukcja budynku prawdopodobnie została naruszona przy pracach izolacyjnych, które były prowadzone przy fundamencie. Osunęły się dwie ściany domu.
Według wstępnych ocen, kamienica nie będzie się nadawała do zamieszkania. W tej sprawie ostateczną decyzję podejmie inspektor nadzoru budowlanego.
Do poszkodowanych rodzin przybyła również prezydent miasta Grażyna Dziedzic, która - jak twierdzi komendant - zapewni lokale zastępcze mieszkańcom.
Autor: aj/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
