Runęła kamienica. Sąsiedzi ewakuowani
Runęła opuszczona oficyna przy ul. Chrobrego w Świdnicy (woj. dolnośląskkie). Budynek jest całkowicie zniszczony, zawaliły się wszystkie stropy. Pod gruzami ratownicy nie znaleźli ofiar, ale wiadomo już, że lokatorzy przylegającego do oficyny budynku nie będą mogli wrócić do swoich mieszkań.
Zdjęcie otrzymaliśmy od uczestniczącego w akcji strażaka OSP Łukasza Telusa.
Budynek przy ul. Chrobrego zawalił się we wtorek przed południem. Oficyna była opuszczona i przeznaczona do rozbiórki. Mimo to gruzowisko zostało przeszukane przez strażaków za pomocą kamery termowizyjnej. W akcji uczestniczył też specjalnie szkolony do tego pies.
Pod gruzami strażacy nie znaleźli ofiar, ale ze względów bezpieczeństwa mieszkańców przylegającej do oficyny 4-piętrowej kamienicy ewakuowano. Wiadomo już, że nie będą mogli wrócić do swoich mieszkań - taką decyzję podjął powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.
Jak informuje portal swidnica24.pl lokatorom miasto zaproponowało lokum zastępcze. Nie wiadomo kiedy będą mogli wrócić do swoich domów.
Okoliczności katastrofy budowlanej bada nadzór budowlany i policja.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
