Rozbił się na drzewie. Zginął na miejscu
Kierowca opla stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo. Do wypadku doszło na krajowej "46" pomiędzy Dąbrową a węzłem autostradowym Prądy (woj. opolskie). Samochód został doszczętnie zniszczony. Jego kierowca zginął na miejscu. Informację i zdjęcia z wypadku dostaliśmy na Kontakt 24.
Do wypadku doszło około godziny 13. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym oplem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo – powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 nadkom. Marzena Grzegorczyk z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Jak dodała, za kierownicą opla siedział 36-letni mieszkaniec powiatu nyskiego. - Mężczyzna jechał od strony miejscowości Dąbrowa - mówiła policjantka.
36-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Zginął na miejscu.
Droga zablokowana
W miejscu wypadku, na drodze krajowej nr 46 pomiędzy miejscowością Dąbrową a węzłem autostradowym Prądy, kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Przez ponad dwie godziny droga była zablokowana. Policjanci kierowali na objazdy.
Autor: ank//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców. Finalnie dźwig został zdemontowany, dzięki czemu mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.
Pożar na budowie. Dźwig został zdemontowany
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W sobotnią noc ogień pojawił się w pustostanie w Wawrze. Objął cały budynek. Akcja straży pożarnej trwała dziewięć godzin ze względu na nagromadzone śmieci, które zajęły się ogniem. Zdjęcia i film ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ogień i kłęby dymu. Sterty śmieci utrudniały akcję strażaków
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Kierowca z Małopolski, jadący z synem do Chrzanowa, trafił na drodze na niespodziewanego gościa. Był to jeżozwierz, który naturalnie nie występuje w Polsce. Zwierzęciem zajęło się Centrum Zarządzania Kryzysowego.
