Rozbił auto na pół. Zginął na miejscu
W miejscowości Babiec Piaseczny w pobliżu Sierpca (woj. mazowieckie) kierowca bmw zjechał do rowu i rozbił auto na drzewie. Mężczyzna zmarł na miejscu. Zdjęcia z miejsca wypadku przesłali na Kontakt 24 internauci.
"Do wypadku doszło ok. godz. 12 na drodze wojewódzkiej nr 541" - poinformował redakcję Kontaktu 24 mł. asp. Krzysztof Kosiorek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
"Z nieznanych jeszcze przyczyn kierujący bmw na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze, następnie do rowu i zderzył się z drzewem" - relacjonował policjant.
Jak powiedział nam oficer prasowy, kierowca samochodu zginął na miejscu. Policja ustala jego personalia. "Droga nr 541 pomiędzy Sierpcem a Żurominem jest zablokowana. Wyznaczono objazd przez miejscowości Dąbrówki i Kuski. Utrudnienia mogą potrwać do godz. 15" - dodał mł. asp. Krzysztof Kosiorek.
Autor: aka/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło Japonię. Wstrząsy wystąpiły w prefekturze Kumamoto na wyspie Kiusiu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację internauty. Jego córka przebywa w rejonie epicentrum zdarzenia.
Trzęsienie ziemi w Japonii. "W telefonach zaczął buczeć alarm, pociąg się zatrzymał"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
