Jeżdżą tak, żeby się zderzyć. Rozbijają swoje auta ze wszystkich stron, a zwycięzcą zostanie ten, który jako ostatni będzie w stanie poruszać się o własnych siłach. Mowa o całkowicie legalnym i kontrolowanym rozbijaniu samochodów w Finlandii. Zagorzałym zwolennikiem tej nietypowej konkurencji jest @Polfin.
@Polfin - na prośbę naszej redakcji - napisał kilka słów komentarza do swoich zdjęć. Z relacji internauty dowiedzieliśmy się, że zawody w rozbijaniu samochodów są podzielone według pojemności i klasy pojazdu.
Zmagania kierowców polegają na obijaniu konkurencyjnych aut, dopóki na płycie nie zostanie jeden, zdolny do samodzielnego poruszania się, samochód. Jak sprecyzował Polfin, "może to być połowa samochodu, byle by się poruszała o własnych siłach".
Nietypowe motoryzacyjne zawody organizowane są w różnych miejscowościach, niezależnie od pory roku, na placu o wymiarach 30x30 metrów.
Jak słusznie zauważył internauta, takie konkurencje dają świetny obraz tego, co dzieje się z samochodem przy uderzeniu o małej sile. „Dzięki temu można sobie lepiej wyobrazić, co będzie przy zderzeniu przy dużych szybkościach" - dodał @Polfin.
eg//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
