Rosyjski prezydent odleciał z Warszawy
Dmitrij Miedwiediew wyleciał we wtorek z Lotniska im. Fryderyka Chopina po dwudniowej wizycie w Warszawie. Zdjęcia z odlotu rosyjskiego prezydenta zamieścił na swoim profilu Reporter 24 jackowlew.
Nim rosyjski prezydent dotarł na Okęcie, szlak drugiego dnia jego wizyty znaczyły korki wokół blokowanych przez policję ulic. Zdjęcia z ulicy Pruszkowskiej dostaliśmy od Reporterki 24, dagamary.
We wtorek Dmitrij Miedwiediew odwiedził Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich położone przy ul. Żwirki i Wigury. Ze względów bezpieczeństwa wokół Mauzoleum obowiązywał bezwzględny zakaz parkowania.
Samochodu nie można też było zostawić w okolicach Hotelu Hyatt, gdzie zatrzymał się Miedwiediew. Kolumna samochodów z rosyjskim prezydentem przejechała przez ul. Belwederską, a potem na Ochotę.
Wizyta Dmitrija Miedwiediewa zakończyła się około godziny 11. Prezydent Rosji wyleciał z Okęcia do Brukseli, gdzie weźmie udział w szczycie UE-Rosja.
Autor: ak//ŁUD, jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
