Olbrzymi rosyjski samolot An-124 Rusłan opuścił w środę rano lotnisko Rzeszów-Jasionka. Kolos przyleciał do Polski w poniedziałek, o czym poinformował nas Reporter 24 Jan_Witowski. Miał wylecieć we wtorek, ale plan lotu uległ zmianie. Ostatecznie do Arabii Saudyjskiej wyleciał dziś około godziny 7.30. Nadal nie jest znany oficjalny powód wizyty maszyny w na rzeszowskim lotnisku.
Oficjalny powód wizyty maszyny w Polsce nie jest znany. Jednak według relacji internautów i lokalnych mediów, transportowiec najprawdopodobniej ma zostać załadowany śmigłowcami Black Hawk z firmy Sikorsky z Mielca. W PZL Mielec nie potwierdzają, ale i nie zaprzeczają tym informacjom - podaje serwis nowiny24.pl.
Samolot miał wylecieć z Rzeszowa do Arabii Saudyjskiej we wtorek rano, ale plan lotu uległ zmianie. Rusłan został w Jasionce do środy. Płytę rzeszowskiego lotniska opuścił około godziny 7.30.
Transportowy gigant
Rosyjska maszyna An-124 o masie własnej 177 ton może maksymalnie polecieć z prędkością 863 km/h i bez międzylądowania pokonać ponad 20 tysięcy kilometrów. Jest to trzeci co do wielkości samolot na świecie. Ustępuje jedynie maszynie opartej na jego konstrukcji - An-225 Mrija oraz Airbusowi A380.
Autor: dsz//tka/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".