Rój pszczół w centrum Warszawy. Owady obsiadły pasażerów
"Kiedy otworzyły się drzwi do tramwaju, rój pszczół zaczął obsiadać pasażerów. Owadów było mnóstwo" - relacjonował @Maciej Żuchowski, który w piątek około godziny 14 pojawił się na Alejach Jerozolimskich. Rój, który zajął jeden z słupów trakcyjnych usunęła straż pożarna. Internauci nadesłali zdjęcia rozjuszonych pszczół.
Jak opowiedział nam @Maciej Żuchowski, pszczół w pewnym momencie było tak dużo, że zasłoniły Pałac Kultury.
"Widać było tylko iglicę" - relacjonował zaskoczony widokiem roju pszczół w centrum miasta internauta.
"Miałem właśnie wsiąść do tramwaju w kierunku Pragi, kiedy zobaczyłem rój pszczół. Obsiadły pasażerów. Na słupie było ich gniazdo. Widocznie tam była matka, bo było ich mnóstwo. Nieco dalej, w Alei Jana Pawła II stała już karetka, ratownicy udzielali pomocy ukąszonym pasażerom. Przejście podziemne było zabezpieczone taśmą" - opowiedział @Maciej.
Usunięciem pszczół zajęła się warszawska straż pożarna.
"Strażacy za pomocą rojnicy zabrali matkę wraz z innymi pszczołami. Potem do worków włożono resztę owadów"- poinformował Marcin Gula, reporter portalu tvnwarszawa.pl.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
