Zawroty głowy i wymioty u wszystkich mieszkańców domu jednorodzinnego w Wejherowie zmusiły właścicielkę do wezwania pogotowia ratunkowego. Pięć osób, w tym dwójka dzieci trafiło do szpitala na obserwację na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Materiały zamieścili na swoich profilach reporterskich dymek117 i lechu888.
Zgłoszenie o złym stanie zdrowia mieszkańców domu przy ul. Piotra Skargi w Wejherowie dotarło na pogotowie ratunkowe o godzinie 7.27. "Rodzina zatruła się tlenkiem węgla. Podejrzewam, że zadzwoniła do nas właścicielka, która zaalarmowała nas ostatkiem sił. Wszyscy w domu mieli zawroty głowy, wymioty" - powiedziała nam dyspozytorka pogotowia. Stan pięciu podtrutych osób jest dobry. Jeszcze dziś opuszczą szpital.
Karetka zabrała do szpitala 5 osób - dwójkę dzieci, dwie kobiety i mężczyznę. Skontaktowano się również z jeszcze jednym mieszkańcem domu, który o wczesnych godzinach porannych udał się do pracy. "Skontaktowaliśmy się z nieobecnym podczas zdarzenie mężczyzną, aby stawił się w szpitalu na badaniach kontrolnych" - wyjaśniał aspirant Mirosław Kuraś, rzecznik straży pożarnej w Wejherowie. Przyczyny ulatniania się gazu bada policja.
Autor: aj//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Czytelnik wysłał na Kontakt24 film z niebezpiecznej sytuacji, która miała miejsce na trasie S3 na wysokości Międzyrzecza (Lubuskie). Jadący za nim kierowca oślepiał go długimi światłami, gdy ten wyprzedzał ciężarówkę. A potem hamował tuż przed maską.
Oślepiał długimi, hamował tuż przed maską. Nagranie
Najpierw jeden, za nim kilka kolejnych. Przez drogę niedaleko Krynek (Podlaskie) przebiegły żubry, co uwiecznił czytelnik Kontaktu24. Jak skomentował autor nagrania, żubry zazwyczaj rozglądają się przed przejściem przez jezdnię, jak gdyby upewniały się, czy są bezpieczne.
Pierwszy odważnie, drugi z rezerwą. Tak żubry przechodziły przez jezdnię
W sobotę po południu doszło do awarii w PKO BP. "Występowały utrudnienia w korzystaniu z BLIK oraz płatnościami na telefon do i z innych banków" - poinformowała biznesową redakcję tvn24.pl Aneta Styrnik-Chaber z Departamentu Komunikacji Korporacyjnej PKO BP.
Koniec awarii w największym banku w Polsce. "Przepraszamy za utrudnienia"
- Źródło:
- tvn24.pl
Policjanci dostali zgłoszenie o nietrzeźwym urzędniku w starostwie powiatowym w Żaganiu (województwo lubuskie). Na miejscu potwierdzili informację - mężczyzna miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Starostwo wdrożyło już swoje wewnętrze procedury.
Pijany urzędnik w starostwie powiatowym. Interweniowała policja
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do Sądu Rejonowego w Tczewie. Jak poinformowała nas prokuratura, ma to związek ze śledztwem w sprawie "bezprawnego wpływu na wynik trwającego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego".
Służby pracują w Olkuszu (Małopolska) przy miejscu, w którym powstało szerokie na sześć metrów zapadlisko. Jak informuje policja, dziura cały czas się powiększa. Ewakuowano mieszkańców pobliskiego domu jednorodzinnego.
Sześciometrowe zapadlisko cały czas się powiększa. Ewakuowano mieszkańców
Świadek strzelaniny w Waszyngtonie, który nagrał film pokazujący akcję służb na miejscu, opowiedział redakcji Kontaktu24, co widział, obserwując wydarzenia z wysokości siódmego piętra. Wspomniał o "wydarzeniach jak z filmu" i "niezwykłej koordynacji działań".
"Cała scena wyglądała jak z filmu". Z okna hotelu widział miejsce strzelaniny
W Skawinie (Małopolskie) paliła się hala magazynowa. Na miejscu z ogniem walczyło 30 zastępów straży pożarnej. Strażacy zalecali pozamykanie okien i ograniczenie przebywania na zewnątrz w bezpośrednim sąsiedztwie budynku. Pożar opanowali po ponad czterech godzinach.
Płonęła hala, apelowali do mieszkańców. Trwa dogaszanie
Samolot LOT lecący z Warszawy ześlizgnął się z pasa po wylądowaniu na lotnisku w Wilnie - poinformował rzecznik prasowy litewskich portów lotniczych. Pas startowy jest tymczasowo zamknięty. Rzecznik PLL LOT przekazał, że "wszyscy pasażerowie opuścili pokład w trybie normalnym". Moment zdarzenia uchwycony został na nagraniu.
Samolot LOT ześlizgnął się z pasa na lotnisku w Wilnie. Jest nagranie
W jednym z kanałów odchodzących od Wisły na warszawskich Zawadach spacerowicz odkrył setki śniętych ryb. Leżały na mostku technicznym należącym do Elektrociepłowni Siekierki. Przyczyny tego zdarzenia są wyjaśniane.
Setki martwych ryb w kanale przy elektrociepłowni. "Nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl , Kontakt24
