Rodzeństwo rażone piorunem? Zmarł 12-latek
Dwoje dzieci, które przebywały w piątek na kieleckiej Kadzielni, prawdopodobnie zostało porażonych przez piorun. 12-letni chłopiec, mimo akcji reanimacyjnej, poniósł śmierć na miejscu. Jego 17-letnia siostra w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala. Informację o wypadku dostaliśmy od @Darka na skrzynkę Kontaktu 24.
Do zdarzenia doszło w piątek, około godziny 17:00, na amfiteatrze Kadzielnia. Na początku funkcjonariusze informowali, że nastolatkowie obsunęli się i spadli ze skał. Z najnowszych informacji wynika jednak, że mogli zostać porażeni przez piorun.
Schronili się przed burzą?
"Prawdopodobnie rodzeństwo schroniło się w grocie przed burzą. Okazuję się, że dzieci zostały najprawdopodobniej porażone przez piorun. Na chwilę obecną nie możemy tego wykluczyć" - wyjaśniał na antenie TVN24 Kamil Tokarski ze świętokrzyskiej policji i dodał, że przebieg wydarzeń pozwoli określić sekcja zwłok 12-latka.
W wyniku wypadku 12-letni chłopiec, który był reanimowany na miejscu - zmarł. Jego 17-letnia siostra w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala. Policja wraz z prokuraturą prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Autor: aj,dsz/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Awaria, która we wtorek zakłóciła część odlotów z głównych brytyjskich lotnisk, nie była wynikiem cyberataku - powiedział dyrektor generalny brytyjskiego dostawcy usług kontroli ruchu lotniczego National Air Traffic Services Martin Rolfe. Samoloty odlatują w środę z brytyjskich lotnisk Gatwick i Heathrow, ale pełny powrót do normalnego rozkładu lotów zajmie trochę czasu.
Wznowione loty w Wielkiej Brytanii. Chaos nie był efektem cyberataku
- Źródło:
- Reuters, TVN24, PAP
W Górze Kalwarii (Mazowieckie) doszło do pożaru ciężarówki. Nikt nie został ranny. Informację oraz nagranie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Niebezpieczny manewr autobusu miejskiego linii 728 zakończył się kolizją w okolicach Piaseczna. Kierowca miał wcześniej przejechać podwójną linię ciągłą i wyprzedzać na przejściu dla pieszych. Po zderzeniu się nie zatrzymał. Sprawą zajmuje się policja.
Kierowca autobusu uderzył w samochód z rodziną w środku i odjechał
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl

