Renault w rowie, a kierowca z mandatem. "Było ślisko"
Renault traffic wpadł w poślizg i wjechał do rowu na drodze nr 358 na Rozdrożu Izerskim (woj. dolnośląskie). Kierowca z potłuczeniami trafił do szpitala. Samochód nie spowodował utrudnień w ruchu. Informację i zdjęcia przesłał do redakcji Kontaktu 24 Reporter 24 Mateusz_Szumlas.
Do zdarzenia doszło o godz 13.30 na trasie ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa Zdroju. "Mężczyzna jadący samochodem renault traffic nie zachował ostrożności i wpadł w poślizg. Samochód znalazł się w rowie" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 st. asp. Mateusz Królak z KPP w Lwówku Śląskim.
Jak dodał, kierowca doznał lekkich obrażeń i trafił do szpitala w Jeleniej Górze. "Mężczyzna był przytomny" - wyjaśnił.
Mandat i punkty
Królak tłumaczył, że w zdarzeniu drogowym nie brał udziału żaden inny pojazd. "Było ślisko. Kierowca był trzeźwy. Został ukarany mandatem 250 zł i naliczono mu 6 punktów karnych" - powiedział.
Samochód - ponieważ wpadł do rowu - nie wywołał utrudnień w ruchu. Policjant wyjaśnił, że kierowca zobowiązał się do zabrania renault z miejsca wypadku.
Autor: ap/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
W Wielki Piątek przy ulicy Rzymowskiego w Warszawie spłonął 25-metrowy krzyż papieski, stojący przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego. Konstrukcja była pamiątką po mszy odprawionej przez św. Jana Pawła II w stolicy w 1979 roku. Policja poinformowała o wstępnych ustaleniach dotyczących przyczyn pożaru.
Spłonął papieski krzyż. Policja o przyczynach pożaru
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, TVN24, PAP
W komendzie policji w Śremie część policjantów przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z informacji, które otrzymaliśmy na Kontakt24 wynika, że może być to forma protestu. Komendant wojewódzki zapowiedział wizytę w jednostce.
Policjanci na zwolnieniach lekarskich. Komendant wojewódzki reaguje
Miał rewolwer i sześć noży. 42-letni mężczyzna, który przez 14 lat pracował w jednej z łódzkich fabryk, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa po tym, jak w środę otworzył ogień do swojego byłego przełożonego. Usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Przeskoczył płot, wszedł do biura i strzelił. Zarzuty i areszt dla napastnika z łódzkiej fabryki
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
Wysoki słup dymu, ogień wewnątrz hali. Płonie sortownia odpadów
Na wysokości miejscowości Krzewie w województwie łódzkim mężczyzna zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i "zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym". Ewakuowano pasażerów. Żadnego ładunku nie znaleziono.
Zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu i powiedział o walizce z ładunkiem wybuchowym
Polacy utknęli w Karlskronie po usterce promu Stena Line. Jednostka od środy stała zacumowana w porcie i nie wiadomo było, kiedy będzie mogła wypłynąć. W piątek wieczorem przewoźnik poinformował, że pasażerowie "są już w drodze do domu". Podróżnym zorganizowano alternatywne środki transportu do kraju.
Usterka promu w Karlskronie. Nowe informacje
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
