Renault stanął w płomieniach na A4. Utworzył się korek
"Na autostradzie A4, między Katowicami a Krakowem, zapalił się samochód" - poinformował naszą redakcję jeden z kierowców. W akcji gaśniczej uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej. Nikomu nic się nie stało. Zdjęcie samochodu, który stanął w płomieniach, przesłał na Kontakt 24 @Mateusz.
"Na 385 km autostrady A4, między Katowicami a Krakowem, zapalił się samochód" - poinformował naszą redakcję jeden z kierowców.
"Bardzo szybko udało się ten pożar opanować i ugasić" - powiedział kpt. Sebastian Woźniak, rzecznik małopolskiej straży pożarnej. Jak dodał, samochodem podróżowały dwie osoby. Nic im się nie stało.
W akcji gaśniczej uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej, łącznie 15 strażaków. Jak powiedział rzecznik, przyczyna powstania pożaru nie jest jeszcze ustalona.
W początkowej fazie działań straży droga w kierunku Krakowa była całkowicie zablokowana. Po godzinie 14 wprowadzono ruch wahadłowy. Spowodowało to znaczne utrudnienia.
Autor: aolsz/map
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
W pobliżu malowniczego jeziora Como we Włoszech wybuchł pożar lasów. Jak informują włoskie media, ogień pochłonął już około 400 hektarów terenu. Sytuację na miejscu opisał nam jeden z Reporterów 24, który przebywa w Lombardii na wakacjach.
Jezioro Como. Pożar w raju. "Dwa różne światy"
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.