17 pocisków rakietowych (tzw. katiusz) używanych do radzieckich wyrzutni rakietowych wydobyto w poniedziałek i wtorek w Kaliszu (woj. wielkopolskie) na terenie rozbieranej stacji paliw. Mieszkańcy musieli liczyć się z utrudnieniami w związku z działaniami saperów. O zdarzeniu alarmowali redakcję Kontaktu 24 nasi internauci.
Na pociski natrafiono w czasie prac ziemnych przy skrzyżowaniu ulicy Górnośląskiej z Legionów w Kaliszu. Początkowo policjanci informowali, że znalezione niewybuchy to bomby przeciwlotnicze z okresu II wojny światowej.
Zdaniem saperów znalezione niewybuchy to pociski o napędzie rakietowym o kalibrze 132 mm. Mają 1,4 metra długości, ważą około 40-50 kilogramów. Są bardzo niebezpieczne, ponieważ mają uzbrojenie z zapalnikiem - informuje PAP powołując się na Roberta Koniecznego, dowódcę patrolu rozminowującego teren.
Wszystkie pociski zostały już wywiezione na poligon, gdzie w najbliższym czasie zostaną zdetonowane.
Autor: dsz,ad//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
