Pył cynkowy przykrył drogę. Na miejscu pluton chemiczny
Beczki z pyłem cynkowym wypadły z samochodu na zakręcie w miejscowości Dziwiszów (woj. dolnośląskie). Substancję, która wysypała się na drogę i pobocze, usuwali strażacy ubrani w kombinezony przeciwchemiczne. Pierwszą informację o zdarzeniu dostaliśmy od internauty. Zdjęcia zamieścił portalik24.
"Około godz. 15. na drodze nr 365 w Dziwiszowie samochód przewożący pył cynkowy zgubił na zakręcie dwie beczki z tą substancją. Beczki uległy częściowemu uszkodzeniu i na drogę oraz pobocze wysypało się ok. 500 kg pyłu cynkowego" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 st. kpt. Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy KP PSP w Jeleniej Górze.
Jak dodał, około 20 strażaków w ubraniach przeciwchemicznych i z maskami ochraniającymi drogi oddechowe zbierało substancję do beczek podstawionych przez właściciela. Na miejscu był też pluton chemiczny z Wałbrzycha.
Substancja niebezpieczna w wodzie
"Pył cynkowy jest szczególnie niebezpieczny w środowisku wodnym, na szczęście jednak w pobliżu miejsca zdarzenia nie ma żadnego zbiornika wodnego. Nie wieje także wiatr, dzięki temu substancja nie stanowi poważnego zagrożenia" - poinformował st. kpt. Ciosk.
Na drodze nr 365 z Jeleniej Góry do Legnicy ruch odbywał się wahadłowo. Utrudnienia trwały do godz. 18.
Autor: aka/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Księżyc na niebie, a w tle wycie syren. To wszystko widać na filmach, które otrzymaliśmy na Kontakt24. System alarmowy został uruchomiony przed godziną 4 nad ranem w Lublinie i Krasnymstawie z powodu rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę. Po godzinie 7 lubelska policja poinformowała, że między miejscowościami Tarnawa-Kolonia i Tokary znaleziono lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu.
Rosyjski atak na Ukrainę. W Lublinie i Krasnymstawie zawyły syreny
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
