"Piękny łoś wyłonił się z Puszczy Kampinoskiej na Wólce Węglowej w Warszawie" - napisała @Iwona, która nadesłała do redkacji Kontaktu 24 film z niedzielnego spaceru łosia po jednej z warszawskich ulic.
„Piękny łoś wyłonił się z Puszczy Kampinoskiej na Wólce Węglowej w Warszawie na wysokości ul. Loteryjki. Pospacerował trochę ul. Loteryjki po czym oddalił się w innym kierunku. Przepiękny widok" – zachwyca się @Iwona.
„Oczywiście powiadomiłam Straż Miejską, która przyjechała po ok. 45 minutach i mam nadzieję, że pomogła zwierzakowi wrócić do domku" – dodaje.
Zdjęcia łosia nadesłała do redakcjitakże @bad_candy. To zwierzę pojawiło się na warszawskim Bemowie.
Autor: am/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
