W piątek, jak każdego 10. dnia miesiąca, setki osób uczestniczyły we mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej w warszawskiej archikatedrze. Nastepnie z Placu Zamkowego wyruszył "marsz pamięci". Brał w nim udział Jarosław Kaczyński, który pod Pałacem Prezydenckim wygłosił przemówienie do swoich politycznych zwolenników. Z drugiej strony ulicy odpowiadali mu aktywiści Ruchu Poparcia Janusza Palikota, którzy urządzili kontrdemonstrację.
"Przyjdzie dzień prawdy, przyjdzie dzień sprawiedliwości"
"Przyjdzie dzień prawdy, przyjdzie dzień sprawiedliwości. Musi przyjść taki dzień, w którym będziemy wiedzieć naprawdę; wiedzieć, co się stało 10 kwietnia 2010 roku, dlaczego ten samolot spadł" - powtarzał Jarosław Kaczyński.
"Nie może być tak, by uczciwi prokuratorzy mieli postępowania dyscyplinarne, a ci, którzy chcą ukryć prawdę, mieli różnego rodzaju awanse i przywileje i prowadzili to śledztwo. Przyjdzie dzień prawdy, przyjdzie dzień sprawiedliwości - wołał Kaczyński. "Jarosław, Jarosław, zwyciężymy!"- odpowiadali zgromadzeni i bili brawo.
Bój o Krakowskie Przedmieście
"Wstańcie z klęczek! Radujmy się! Zaduszki będą przecież 1 listopada", "PiS - przeszłość i Smoleńsk"; "Stop obłudzie!" - skandowali zgromadzeni po drugiej stronie ulicy zwolennicy Janusza Palikota.
Autor: ad/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Izrael i USA atakują, Iran odpowiada. W związku z tym państwa w regionie zamykają swoje przestrzenie powietrzne. Również wiele linii lotniczych odwołuje loty w rejonie Bliskiego Wschodu. Polacy tam przebywający mają problem z powrotem do kraju.
Kolejne kraje zamykają przestrzenie powietrzne. Polscy turyści utknęli
- Źródło:
- PAP, Reuters, TVN24
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Przy ulicy Opolskiej w Krakowie doszło do awarii rury ciepłowniczej. Słup pary i gorącej wody unosił się na wysokość wielu metrów, ponad okoliczne budynki. Awaria jest usuwana, mieszkańcy północnych dzielnic mogą mieć chłodniej w mieszkaniach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania.
Pękła rura ciepłownicza. Słup pary na nagraniach
W Zakopanem kobieta miała zostać ugodzona ostrym narzędziem w brzuch. Pierwsze, przekazane w poniedziałek wieczorem ustalenia policji mówiły o ataku nożownika. We wtorek rano mundurowi przekazali, że nie wykluczają innych wersji zdarzenia.
