Przybyło śniegu, miejscami leży ponad 10 centymetrów
Zimowa aura wróciła do Polski. W środę i ostatniej nocy na północy kraju przybyło dużo śniegu. Najwięcej, bo 11 centymetrów, spadło go w Koszalinie. Na Kontakt 24 otrzymujemy zdjęcia zaśnieżonych krajobrazów.
Śnieg pojawił się w kolejnych miejscach kraju. W środę oraz w nocy ze środy na czwartek mocno sypnęło na północy kraju, między innymi na Pomorzu i Pomorzu Zachodnim.
Z powodu obfitych opadów wieczorem w Koszalinie (Zachodniopomorskie) utworzył się 2,5-kilometrowy korek. Drogę zablokowały trzy ciężarówki, które z powodu zalegającego na jezdni śniegu, nie były w stanie jechać pod górkę.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że najwięcej śniegu poza obszarami górskimi, leży w Koszalinie. W ciągu doby, od godz. 7 w środę do 7 w czwartek, spadło go 11 centymetrów.
Na Kontakt 24 otrzymaliśmy zdjęcia zaśnieżonej Ustki, Koszalina i Lęborka. Jeden z internautów pokazał również krajobraz po opadach śniegu we wsi Juchnajce w województwie warmińsko-mazurskim.
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
