Przez piorun stracili dach nad głową
Po serii nawałnic, jakie przeszły nad Polską, mieszkańcy wielu miast i wsi zmagają się z usuwaniem skutków załamania pogody. Wśród bardziej poszkodowanych są między innymi mieszkańcy Garwolina (woj. mazowieckie), którzy w wyniku uderzenia pioruna stracili dach nad głową. Pożar jaki wywołał żywioł gasiły trzy jednostki straży pożarnej. Lokalny portal WirtualnyGarwolin.pl zamieścił na swoim profilu w Kontakcie 24 zdjęcia z akcji gaśniczej.
Informacja o palącym się dachu przy ul. Zacisznej w Garwolinie dotarła do strażaków kilka minut po godzinie 17. Jak poinformował w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny garwolińskiej PSP, na miejsce ruszyły trzy jednostki straży pożarnej.
Ogień pojawił się w wyniku uderzenia pioruna. Żywioł częściowo strawił dach i poddasze domu. Część zniszczonej konstrukcji ze względów bezpieczeństwa będzie się nadawała do rozbiórki.
Dach budynku zostanie przez strażaków zabezpieczony folią, by nie dopuścić do zalania. W czasie pożaru w budynku nie było domowników.
W wyniku uderzenia pioruna zapalił się także budynek mieszkalny w Krzekotówku w woj. dolnośląskim. O pożarze poinformował Reporter 24, PawlaNews.
Autor: ak//tla
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
