Przewrócone ciężarówki zablokowały "jedynkę"
Dwie przewrócone ciężarówki zablokowały ddrogę krajową numer 1 w okolicach Siewierza (woj. śląskie). Pojazdy zderzyły się w poniedziałek rano, po tym jak naczepa jednego z nich straciła przyczepność. W wypadku ranny został jeden z kierowców. Zdjęcia z miejsca zdarzenia przesłali do nas internauci.
Do wypadku doszło na odcinku między Siewierzem a dużym węzłem drogowym w Podwarpiu. Jak powiedział w rozmowie z PAP dyżurny śląskiej drogówki, naczepa jadącego w kierunku Warszawy tira straciła przyczepność. Pojazd zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z innym nadjeżdżającym tirem. Po zderzeniu auta się przewróciły, na kilka godzin całkowicie blokując drogę w kierunku Katowic. Jeden z kierowców został ranny.
Autor: kde//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
