Przewrócona cysterna z gazem blokowała drogę
Przez ponad siedem godzin droga krajowa nr 2 w miejscowości Żelków koło Siedlec (woj. mazowieckie) była zablokowana. Nad ranem w okolicach wiaduktu przewróciła się cysterna. Kierowca nie odniósł obrażeń. Zdjęcie otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internauty @Michała.
"Około godziny 4 nad ranem z nieustalonych przyczyn kierowca cysterny zjechał na pobocze i przewrócił pojazd" - poinformował nas nadkom. Jerzy Długosz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Kierowca nie odniósł obrażeń. Służby zabezpieczyły miejsce i czekały na przyjazd drugiej cysterny, do której został przepompowany gaz.
Droga w obydwu kierunkach była całkowicie zablokowana. Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ruch udało się przywrócić ok. godz. 11.30.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
